Zgoda przede wszystkim

Otrzymywanie i wysyłanie nudesów zawsze powinno odbywać się za zgodą obydwu stron. Choć zaskakiwanie kogoś pikantną fotką może wydawać się pociągające, pamiętajcie, że druga osoba może nie być w nastroju na tego rodzaju wymianę lub znajdować się w niesprzyjających okolicznościach, np. zatłoczonym autobusie czy ważnym spotkaniu w pracy. Zapytanie o zgodę na przesłanie nagiego zdjęcia wcale nie odbierze temu działaniu pikanterii – wprost przeciwnie! To pozwoli Wam upewnić się, że druga osoba nie tylko będzie mogła komfortowo podziwiać Wasze wdzięki, ale i zareaguje w pożądany sposób.

O zgodę na wysłanie nudesa możecie pytać na różne sposoby, a wymiana wiadomości może być figlarna i zapraszać do flirtu, np.: „Właśnie zrobiłem sobie naprawdę gorącą fotkę. Masz ochotę ją zobaczyć?” albo: „Czuję się dzisiaj mega sexy. Mogłabym wysłać Ci zdjęcie?”.
To samo tyczy się prośby! Samo: „Wyślesz nudesa?” jest po prostu passé i nie brzmi zbyt zachęcająco. Możecie to robić znacznie bardziej zmysłowo, np. wysyłając wiadomość: „Tęsknię za Twoimi pośladkami. Chętnie zobaczyłabym je na zdjęciu…” lub: „Bardzo chciałbym teraz zobaczyć Cię nago. Może wyślesz mi małe przypomnienie? Ja mogę zrewanżować się tym samym ;)”.

Nudesy to forma seksualnej ekspresji

Nudesy to forma seksualnej ekspresji

Nudesy powstają nie tylko po to, aby podniecać, ale również po to, aby dać wyraz swojej seksualnej osobowości. To okazja, aby zbliżyć się do swojej zmysłowości i wyrazić ją w nowej formie. Nudesy mogą więc być urocze, ostre, zabawne i odpowiadać temu, jacy lubicie być w seksie.

Warto też pamiętać, że nie dla każdego perspektywa wysyłania i dostawania nagich zdjęć jest kusząca – i zazwyczaj nie ma to nic wspólnego z czyjąś atrakcyjnością czy brakiem zainteresowania bliskością. Seksualne pragnienia ludzi są różne, więc to całkowicie normalne, że nie wszyscy gustują w nudesach. Warto więc nauczyć się też odmawiania wysyłania i przyjmowania nudesów – od: „Rumienię się na Twoją propozycję, ale to dla mnie nienajlepszy moment na wysłanie/odczytanie tego typu wiadomości”, poprzez: „Wolę być z Tobą nago/widzieć Cię nago w realu”, aż po najzwyklejsze: „Nie” – ton wiadomości będzie zależał, rzecz jasna, od stopnia zażyłości Waszej relacji. Nie musicie flirtować i troszczyć się o uczucia randomów, wślizgujących się do Waszych wiadomości prywatnych!

Co zrobić z nudesami?

Co zrobić z nudesami?

Nie ma dobrych nudesów bez opracowania strategii, co zrobić z nimi dalej. Zanim zaczniecie przekazywać sobie nagie fotki, ustalcie jakich aplikacji użyjecie do tego celu, czy osoba otrzymująca powinna skasować zdjęcia ze swojego urządzenia po ich obejrzeniu, a jeśli nie, to jak mają być przechowywane. Warto też zadecydować, co ma się stać z nudesami, jeżeli relacja się zakończy.

Jak zrobić naprawdę seksownego nudesa – 6 wskazówek

1. Zadbajcie o odpowiednią oprawę

Są rzeczy, których nie chcecie oglądać na nagich fotkach: brudne pranie rzucone na krzesło, dziecięce zabawki, otwarta muszla klozetowa… Niezagracone, zmysłowe tło, np. łóżko, kanapa, wanna czy dżungla domowych roślin sprawdzą się najlepiej.

Przygotowując nudesa, postarajcie się – naprawdę jest ogromna różnica między zdjęciem penisa znajdującego się nad lekko zsuniętymi spodniami dresowymi, na którym widać, że model nawet nie ruszył się z krzesła stojącego przed komputerem, a zdjęciem penisa np. spod prysznica.

To samo tyczy się rekwizytów i kostiumów – zadbajcie o to, aby czuć się seksownie w wybranym anturażu. Możecie sięgnąć po zmysłową bieliznę, biżuterię a nawet gadżety erotyczne. Tego rodzaju urozmaicenia dodadzą klimatu Waszym nudesom.

2. Pomyślcie o dobrym oświetleniu

W domowych warunkach najlepsze nudesy stworzycie przy naturalnym świetle. Sztuczne światło padające z góry nie jest korzystne. Dla uzyskania dodatkowych walorów estetycznych możecie zdecydować się na zdjęcia w trakcie tzw. „złotej godziny”, czyli tuż po wschodzie lub przed zachodem słońca, gdy światło jest wyjątkowo miękkie. Nie bójcie się bawić ze światłem padającym z przodu lub z boku, aby sprawdzić, jaki kąt najlepiej wydobywa Wasze seksualne atuty.

3. Nie fotografujcie „z ręki”

Nie fotografujcie z ręki

Zdjęcia w lustrze czy klasyczne selfie rzadko pozwalają na swobodne wyrażanie siebie. Znacznie lepsze nudesy zrobicie, sięgając po tripod lub stabilizując telefon lub aparat na płaskiej powierzchni i oddalając się od obiektywu. W przypadku smartfonów znacznie lepsze efekty uzyskacie, używając tylnej kamery!
Skorzystajcie z funkcji samowyzwalacza – ustawienie go na 10 sekund pozwoli Wam oddalić się od sprzętu i przybrać odpowiednią pozę. Możecie też zdecydować się na użycie bezprzewodowego pilota na Bluetooth i z jego pomocą robić kolejne zdjęcia.

Pamiętajcie, że nudesy nie muszą być wyłącznie cyfrowe, choć w ten sposób najłatwiej jest je zrobić. Interesującą opcją może okazać się sięgnięcie po aparat błyskawiczny i zrobienie sobie erotycznej sesji, a następnie wysłanie bliskiej osobie zdjęć pocztą tradycyjną lub przekazanie ich w inny sposób.

4. Z twarzą czy bez?

Wiele osób obawia się wysyłania nudesów, ponieważ pragnie chronić swoją prywatność. To całkowicie zrozumiałe! Zadecydujcie więc, czy komfortowo czujecie się ze zdjęciami, na których widać twarz lub inne charakterystyczne elementy wyglądu. Seksowne zdjęcia będą seksowne nawet wtedy, gdy skierujecie obiektyw wyłącznie na wybraną część ciała, sfotografujecie się od tyłu lub założycie na twarz maskę. Róbcie tylko to, z czym czujecie się komfortowo.

5. Nie fotografujcie tylko genitaliów

Nie fotografujcie tylko genitaliów

Pomyślcie o nudesach jak o czymś, co pobudza wyobraźnię i zaprasza do flirtu. Nie da się ukryć, że obejmujące cały ekran anatomiczne zdjęcie wulwy lub penisa nie pozostawia zbyt wiele dla wyobraźni… Na co dzień obcowanie z genitaliami bliskiej osoby jest podniecające dlatego, że są one częścią większej całości, a niekoniecznie dlatego, że wyglądają w określony sposób. Jest całkowicie w porządku odsłonić genitalia na nudesach, ale jak już wspomniałam w punkcie 1. – zadbajcie o odpowiednią oprawę.

Pomyślcie więc o odsłonięciu wulwy, delikatnie odsuwając majtki na bok lub zaprezentowanie jej fragmentu na zdjęciu zrobionym od tyłu. Penis może wyłaniać się zza przepasanego na biodrach ręcznika lub odznaczać się jako cień. Pozwólcie sobie na kreatywność!

6. Pamiętajcie, że nie ma złych ciał…

… są tylko niekorzystne zdjęcia! Jeśli zrobione przez Was nudesy nie budzą Waszego entuzjazmu, pamiętajcie, że to nie kwestia Waszego wyglądu, a pozowanie i kompozycja to elementy, które naprawdę wymagają pewnej wprawy. Zastanówcie się więc, co możecie zrobić lepiej – wybrać inny kąt ułożenia ciała, założyć inną bieliznę lub erotyczny kostium, postawić na lepsze oświetlenie, zmienić scenografię, sfotografować się bez twarzy lub innej części ciała w kadrze. Dobrą praktyką jest też nieprzeglądanie nudesów w trakcie sesji. Gdy zrobicie więcej zdjęć, łatwiej będzie Wam znaleźć to, które zechcecie przesłać dalej.

Pamiętajcie też, że często patrzycie na siebie dużo krytyczniej niż druga osoba, która z ekscytacją otworzy Waszego nudesa!

Wartościowe porady dotyczące życia erotycznego znajdziecie też w artykułach tej samej Autorki: Gra wstępna, która rozpala do czerwoności i Jak wprowadzić gadżety erotyczne do sypialni?